Okno bez firan – jak je zaaranżować?

Zamiast firanek w oknach sprawdzą się żaluzje, rolety, zasłony, panele okienne lub dobrane dekoracje. Dają one wiele możliwości. Co wybrać? Sprawdźmy wszystkie opcje. 

 

Po co nam firanki?

Okna, w których nie wiszą firanki? Dawniej ta opcja nie wchodziła w grę! Firany były obowiązkowym wyposażeniem każdego domu. Obecnie coraz częściej kojarzą się przestarzale, raczej z mieszkaniem babci niż nowoczesnym lokum. 

Jeśli nie chcemy mieć w domu firanek, warto wiedzieć, co przyda się zamiast nich. Na początek zastanówmy się: jaka jest funkcja firanek? Przede wszystkim osłaniają wnętrze domu przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów. Sprawiają też, że pomieszczenie wydaje się bardziej przytulne. Tyle współcześnie. A kiedyś?

Ciekawostką jest, że pierwsze firany wykonywano ze… zwierzęcych skór. Miały one niewiele wspólnego z dzisiejszymi firankami. Ich zadaniem było ochrona wnętrza domu przed owadami, jednak skutecznie blokowały także dopływ światła. 

Firanki, jakie znamy, pojawiły się dopiero w XIV wieku, kiedy ruszyła masowa produkcja jedwabiu. Gdy w kolejnych wiekach miasta rozrastały się, a domy zaczęto budować blisko siebie, firanki przydawały się do zachowania prywatności, a jednocześnie blokowania wpadających do środka promieni słonecznych. 

 

Czym zastąpić firany?

W obecnych czasach chcemy, aby osłona okna była nie tylko użyteczna, ale i stanowiła jego ozdobę. Dlatego często rezygnujemy z firanek, które można zastąpić bardziej nowoczesnymi rozwiązaniami. 

Co mamy do wyboru? Zamiast firanek możemy zdecydować się na:

  • zasłony,
  • rolety,
  • żaluzje,
  • panele okienne,
  • dekoracje wiszące lub w formie roślin doniczkowych.

Podczas gdy ostatnia propozycja ma charakter czysto ozdobny, cztery pierwsze mogą z powodzeniem zastąpić firanki. Ba! W wielu kwestiach są od nich nawet wygodniejsze i bardziej funkcjonalne. 

Firanki bowiem nie osłonią nas w pełni przed słońcem, nie wyciemniają pomieszczenia, nie mają też żadnych dodatkowych funkcji. Przyjrzyjmy się zatem dlaczego warto postawić w domu na zasłony, rolety, żaluzje lub panele okienne.

 

Zasłony, rolety, żaluzje i panele okienne – co wybrać?

Okno z zasłonami oznaczało dawniej, że w parze wiesza się także firany. Współcześnie nic nie stoi na przeszkodzie, by te ostatnie pominąć. Asortyment zasłon jest naprawdę ogromny: mamy do wyboru lekkie, zwiewne i przepuszczające światło, a także ciemne i ciężkie, które skutecznie je blokują. Możemy zdecydować się na gładkie lub postawić na wzorzyste. Zamówić wykonane z wybranego materiału i o dowolnej długości. Takie zasłony – w nowoczesnej odsłonie – najczęściej sięgają do samej podłogi. 

Jeśli nie chcemy zawieszać karnisza lub szyny sufitowej, możemy zakupić na okno żaluzje lub rolety

Okno z żaluzjami również oznacza szereg możliwości. Podczas gdy w latach 90. najpopularniejsze były cienkie aluminiowe lamele, obecnie w nowocześniejszej wersji chętniej kupowane są lamele szerokie, często drewniane. Ich kolorystyka może być dopasowana do wnętrza. Na przykład dobrym pomysłem jest zamówienie żaluzji w odcieniu ram okiennych, które współgrają ze sobą i sprawiają, że wnętrze staje się bardziej przestronne. 

Ciekawą propozycją aranżacji okna bez firan są panele okienne. Nazywa się je także ekranami okiennymi. Tworzą je pasy tkaniny, które przysłaniają część okna. Możemy dopasować je do wystroju wnętrza dzięki bogatej gamie kolorów i tkanin. 

Co więc wybrać? Decyzja zależy od nas. Warto jednak wiedzieć, że mamy naprawdę sporo opcji, a firanki nie są już jedyną możliwością! 

Okno nad blatem w kuchni – zalety i wady tego rozwiązania 

Kuchnia z oknem nad blatem gwarantuje dużo światła w czasie gotowania. Takie przeszklenie ma też jednak swoje wady. Jakie? Sprawdzamy, czy warto decydować się na okno znajdujące się nad blatem kuchennym. 

 

Okno nad blatem kuchennym – zalety

Niewątpliwym plusem okna, które znajduje się nad blatem roboczym w kuchni, jest wpuszczanie do środka światła dziennego. Gotowanie jest wówczas przyjemniejsze, wygodniejsze i mniej męczące dla oczu. 

Takie okno w kuchni umożliwia też wietrzenie pomieszczenia. Jeśli znajduje się przy blacie, czyli tam, gdzie najczęściej przebywamy podczas przygotowywania potraw, mamy też pewność, że po otwarciu przeszklenia będziemy mieć dostęp do świeżego powietrza. 

Trzeba też zaznaczyć, że poza wcześniej wymienionymi dogodnościami, okno nad blatem kuchennym daje też spore możliwości aranżacyjne. Możemy połączyć go z parapetem lub zaplanować przestrzeń pod przeszkleniem tak, by parapetu nie było wcale. Parapet może się też znajdować nad blatem, tworząc w ten sposób wygodną półkę, na której możemy ustawić rośliny w doniczkach, zioła, książki kucharskie czy przyprawy. 

Innym ciekawym pomysłem jest takie zaaranżowanie blatu pod oknem, by tworzył on kącik jadalny. Aby jednak taki blat mógł nam służyć jako stół, musimy pamiętać, że powinien mieć przynajmniej 80 cm szerokości (blat do gotowania wystarczy, by miał 20 cm mniej). Nie powinien też być u dołu zabudowany szafkami ani szufladami, abyśmy mieli miejsce na trzymanie nóg podczas siedzenia. 

Na końcu zalet dodajmy, że okno nad blatem kuchennym wygląda nowocześnie i stylowo, a przy tym powiększa optycznie przestrzeń. 

 

Okno nad kuchennym blatem – wady

Takie rozwiązanie, jak wszystko, wiąże się też z pewnymi wadami. Przede wszystkim nie jest dobrym pomysłem, jeśli okno nad blatem kuchennym będzie wychodzić na zachodnią stronę domu. Sprawi to, że kuchnia będzie się bardzo nagrzewać, a gotowanie na pełnym słońcu nie jest przyjemnością. 

Możemy oczywiście zamówić okno z roletami, jednak po ich zaciągnięciu nie skorzystamy ani z widoku na zewnątrz, ani z dostępu do światła dziennego. 

Druga sprawa to przestrzeń. Z jednej strony okno nad blatem sprawia, że kuchnia wydaje się bardziej przestronna. Z drugiej zaś, w przypadku małych pomieszczeń okno “zabiera” miejsce, które moglibyśmy przeznaczyć na wiszące szafki czy półki. 

Podczas planowania kuchni z oknem znajdującym się nad blatem trzeba też dokładnie sprawdzić, jak okno będzie się otwierać. Jeśli bowiem zdecydujemy się pod oknem mieć też zlew, armatura nie powinna blokować otwierania przeszklenia. 

Ostatnia sprawa to kwestia czystości. Okno umiejscowione w sąsiedztwie blatu, a szczególnie zlewu, będzie się szybko chlapać i brudzić. Rozwiązaniem tego problemu mogą być szyby z powłoką samoczyszczącą, które ułatwiają ich mycie. 

 

Czy warto decydować się na okno nad blatem kuchennym?

Mimo kilku problematycznych kwestii, które trzeba przemyśleć, okno nad blatem kuchennym ma sporo zalet i z tego względu warto wziąć pod uwagę właśnie to rozwiązanie. Szczególnie, jeśli za kuchennym oknem będziemy mieć ładny widok na zieleń, na przykład na własny ogród lub drzewa. Patrzenie na nie w trakcie gotowania na pewno okaże się kojące i przyjemne. 

Ile kosztuje regulacja okien?

Cena regulacji okien związana jest z indywidualnym cennikiem każdego fachowca lub firmy oferującej tego rodzaju usługi. Ile zazwyczaj kosztuje regulacja okna i wymiana uszczelek? Czy możemy wykonać takie prace samodzielnie? 

 

Dlaczego regulacja okien jest tak ważna?

Aby przebywanie w domu było komfortowe, temperatura w pomieszczeniach nie powinna być niższa niż 18˚C. Późną jesienią i zimą, gdy robi się chłodniej, warto więc wyregulować okna tak, by do środka nie wpadało zimne powietrze. 

To istotne nie tylko z punktu widzenia naszego samopoczucia i zdrowia, ale też ze względu na wysokość rachunków. Gdy do domu przez nieszczelności wpada chłód, musimy zapłacić więcej za ogrzewanie

Właściwa regulacja okien sprawi, że w domu zrobi się cieplej, a jednocześnie zmniejszymy zużycie energii, która jest potrzebna do tego, by ogrzać pomieszczenia. 

 

Kiedy okna wymagają regulacji?

Wielu fachowców zaznacza, że nowe okna nie wymagają regulacji. Zazwyczaj dopiero po 5-10 latach uszczelki w oknach zaczynają robić się stare i nieelastyczne – jeśli w efekcie tworzą się nieszczelności, to dobry moment, by je wymienić i wyregulować przeszklenie. 

Regulacja okna na zimę prowadzi bowiem do tego, by ustawić docisk skrzydła okiennego tak, aby przeszklenie było szczelne. Jest konieczna, gdy przy zamkniętym oknie czujemy chłód, okno się nie domyka lub stawia opór. 

Regulację okien warto przeprowadzać sezonowo. Jeśli nie robimy tego regularnie, przeszklenie będzie przepuszczać zimne powietrze, a nawet może powodować problemy przy zamykaniu. 

 

Czy regulację można wykonać samemu?

Oczywiście, to naprawdę łatwe. W przypadku najczęściej kupowanych okien PCV na przykład wystarczy wyregulować okucia umieszczone na skrzydle, a dokładnie przesunąć rolki ryglujące bliżej uszczelek. 

Po tej operacji należy zamknąć i otworzyć okno sprawdzając, czy działa bez zarzutu. Jeśli klamka działa ciężej, bez obaw, to normalne. Jeśli zaś występują jakieś problemy przy zamykaniu i otwieraniu, lepiej odsunąć rolkę od uszczelek – widocznie skrzydło zostało dociśnięte zbyt mocno. 

 

Cena regulacji okien 

Zlecenie regulacji okien ekspertom to w zasadzie gwarant tego, że zadanie zostanie wykonane prawidłowo i zazwyczaj stosunkowo szybko. Jednak w tej sytuacji trzeba się liczyć z kosztami. Jakimi? To zależy od indywidualnego cennika każdej firmy lub pojedynczych specjalistów oferujących swoje usługi. 

Cena regulacji okien wynosi zazwyczaj kilkadziesiąt złotych za skrzydło. Konkretniej? Z tym bywa różnie – jedna ekipa weźmie od nas 15-20 zł, inna 30 zł lub więcej. Dlatego warto zawczasu dopytać o dokładny cennik. Może się też tak zdarzyć, że po przyjechaniu na miejsce okaże się, że specjalista wykona w obrębie okna dodatkowe prace, za które też oczywiście będziemy musieli zapłacić. 

Ekspertom możemy także zlecić wymianę uszczelek w oknach. Taka wymiana nie powinna być trudna, o ile wiemy, jakie uszczelki wybrać. Jeśli nie mamy co do tego pewności, zostaje nam zlecenie prac odpowiedniej ekipie albo dopytanie o uszczelki u producenta lub ewentualnie kontakt z kompetentnym sprzedawcą w sklepie z materiałami budowlanymi. 

Na szczęście cena wymiany uszczelek nie jest wysoka – za taką usługę zapłacimy około 10 zł za metr. 

Folia na okno – po co się ją stosuje i jak ją nakleić?

Folia na szybę może pomóc ograniczyć wgląd do wnętrza, zmniejszyć odczucie ostrego słońca albo tymczasowo odmienić wygląd przeszklenia. Nie jest jednak jednym rozwiązaniem na wszystkie problemy z oknem. Innej folii potrzebuje łazienka, innej przeszklona witryna, a jeszcze innej pokój mocno nagrzewający się latem. Dobry wybór zaczyna się od ustalenia, czy chodzi o prywatność, ochronę przed słońcem, dekorację czy bezpieczeństwo.

Przed zakupem warto sprawdzić, na jakiej powierzchni producent dopuszcza montaż, jaką przepuszczalność światła deklaruje i czy folia ma być naklejana od wewnątrz, czy od zewnątrz. Nie każda folia pasuje do każdego pakietu szybowego, a samodzielne naklejenie bez przygotowania szyby może skończyć się pęcherzami, smugami i trudnym demontażem. Folia nie zastępuje też prawidłowo dobranej rolety, wentylacji ani sprawnej ochrony przeciwsłonecznej.

Do czego służy folia na okno

Najczęściej folię stosuje się, aby ograniczyć widoczność z zewnątrz. Folie mleczne i matowe rozpraszają obraz, zachowując dostęp światła, dlatego sprawdzają się w łazienkach, przy drzwiach z przeszkleniem oraz w pomieszczeniach parterowych. Folie dekoracyjne mogą mieć wzór, strukturę lub delikatny kolor. Warto pamiętać, że poziom prywatności może wyglądać inaczej w dzień i po zapaleniu światła wewnątrz.

Druga grupa to folie przeciwsłoneczne. Mogą ograniczać część promieniowania i zmniejszać odczucie nagrzewania przy szybie. Efekt zależy od rodzaju folii, kierunku świata, wielkości przeszklenia, rolet i sposobu użytkowania pomieszczenia. Folia na jednym oknie nie rozwiąże przegrzewania całego domu, jeśli największy problem wynika z dużych przeszkleń, braku zacienienia lub niewystarczającej wentylacji.

Są też folie ochronne oraz zabezpieczające przed rozpryskiem szkła. Nie należy ich mylić z rozwiązaniami antywłamaniowymi dla całego okna. O poziomie bezpieczeństwa decyduje pakiet szybowy, rama, okucia, montaż i cała konstrukcja, a nie wyłącznie warstwa naklejona na szybę. Przed zakupem czytaj parametry produktu, zamiast opierać decyzję na samej nazwie handlowej.

Folia matowa, lustrzana czy przeciwsłoneczna

Folia matowa jest dobrym wyborem tam, gdzie potrzebujesz stałego ograniczenia widoczności, ale nie chcesz rezygnować z dziennego światła. Często stosuje się ją na dolnej części szyby, w łazience lub przy wejściu. Daje bardziej przewidywalny efekt prywatności niż folia lustrzana, która zależy od różnicy oświetlenia po obu stronach szkła.

Folia lustrzana, nazywana czasem wenecką, działa najlepiej wtedy, gdy po stronie zewnętrznej jest wyraźnie jaśniej niż wewnątrz. Wieczorem, po zapaleniu światła w pokoju, efekt może się odwrócić i wnętrze stanie się lepiej widoczne. Nie traktuj folii lustrzanej jako całodobowej zasłony zapewniającej prywatność. W sypialni lub salonie zwykle nadal potrzebna jest roleta, zasłona albo inna forma osłony po zmroku.

Folia przeciwsłoneczna może mieć różną barwę, stopień przyciemnienia i odbicia światła. Im silniej ogranicza światło, tym bardziej zmienia widok przez szybę i jasność we wnętrzu. Przed wyborem obejrzyj próbkę w warunkach podobnych do tych w domu. Jasna kuchnia od północy będzie reagowała inaczej niż pokój z dużym przeszkleniem od południa lub zachodu.

Co sprawdzić przed zakupem

Najpierw określ rodzaj szyby. Nowoczesne okna mogą mieć pakiet dwuszybowy lub trzyszybowy, powłoki ograniczające nagrzewanie oraz szkło o określonych parametrach. Producent folii powinien wskazywać, z jakimi przeszkleniami jej użycie jest dopuszczalne. Nie naklejaj folii tylko dlatego, że dobrze wygląda na zdjęciu produktu; nieodpowiedni dobór może zmienić pracę szyby pod wpływem temperatury.

Zmierz powierzchnię szkła, nie całe skrzydło wraz z ramą. Dodaj niewielki zapas na docięcie, ale nie zakrywaj uszczelek, listew ani otworów odprowadzających wodę. Sprawdź też, czy producent zaleca montaż po stronie wewnętrznej lub zewnętrznej. Ta informacja jest istotna dla trwałości i efektu optycznego.

Przeczytaj sposób pielęgnacji. Część folii można czyścić dopiero po okresie pełnego związania, a niektóre wymagają używania bardzo miękkiej ściereczki. Jeśli masz w domu dzieci, zwierzęta lub często otwierasz okno, oceń, czy krawędzie folii będą narażone na uszkodzenie. Folia ma działać w codziennym użytkowaniu, nie tylko dobrze wyglądać tuż po montażu.

Jeśli sprzedawca oferuje próbkę, przyłóż ją do szyby o podobnej ekspozycji i obejrzyj o różnych porach dnia. Sprawdź jasność wnętrza, widok na zewnątrz, poziom prywatności i odcień szkła po zmroku. Taki prosty test pomaga uniknąć decyzji wyłącznie na podstawie zdjęć w internecie i katalogu firmowego produktu.

Jak przygotować szybę do naklejenia folii

Najlepszy efekt uzyskasz na czystej, odtłuszczonej i suchej powierzchni. Najpierw umyj szybę delikatnym środkiem przeznaczonym do szkła, potem usuń pył z krawędzi oraz narożników. Nie pracuj przy otwartym oknie podczas silnego wiatru, bo drobiny kurzu mogą dostać się pod folię. Wybierz dzień bez ostrego słońca, aby płyn montażowy nie wysychał zbyt szybko.

Przygotuj miękką ściągaczkę z filcową krawędzią, spryskiwacz z roztworem zgodnym z instrukcją folii, czystą mikrofibrę oraz nożyk używany wyłącznie przy prowadnicy. Nie docinaj folii bezpośrednio na uszczelce lub ramie, ponieważ możesz uszkodzić profil albo pozostawić nierówną krawędź. Bezpieczniej jest przyciąć materiał z niewielkim zapasem i skorygować go przy szybie.

Jeśli nie masz doświadczenia, zacznij od małego przeszklenia. Duże okno balkonowe, witryna lub szyba w trudnym miejscu może wymagać pomocy drugiej osoby albo profesjonalnego montażu. Koszt usługi bywa niższy niż strata materiału i czas potrzebny na późniejsze usuwanie źle naklejonej folii.

Jak nakleić folię bez pęcherzyków

Postępuj zgodnie z instrukcją konkretnego produktu, ponieważ folie samoprzylepne i statyczne montuje się inaczej. Zwykle szybę zwilża się cienką warstwą płynu, układa folię od góry i stopniowo wyciska ciecz spod materiału w stronę krawędzi. Pracuj powoli, krótkimi ruchami, nie rozciągaj folii i nie próbuj wypchnąć wszystkich pęcherzyków jednym mocnym ruchem.

Małe pęcherzyki lub zamglenie mogą zniknąć po czasie wskazanym przez producenta. Nie przebijaj ich igłą bez takiej instrukcji, ponieważ uszkodzona folia będzie bardziej widoczna niż drobna niedoskonałość montażu. Jeżeli pod powierzchnię dostał się kurz lub zagięła się krawędź, lepiej ostrożnie skorygować fragment od razu, niż dociskać go coraz mocniej.

Po zakończeniu montażu nie myj szyby agresywną chemią i nie przyklejaj do niej haczyków czy ozdób. Trwałość folii zależy nie tylko od jej jakości, ale również od dokładności montażu i późniejszej pielęgnacji. Szczegóły dotyczące czasu schnięcia oraz czyszczenia zawsze traktuj zgodnie z instrukcją producenta.

Folia a rolety i komfort w domu

Folia może być dobrym rozwiązaniem tymczasowym lub uzupełnieniem osłon, ale rolety pozwalają zwykle wygodniej sterować światłem i prywatnością. Można je podnieść w pochmurny dzień, opuścić wieczorem albo regulować zależnie od pory roku. Przy dużych przeszkleniach roleta zewnętrzna może także ograniczać nagrzewanie jeszcze przed dotarciem promieni do szyby.

Jeżeli zależy Ci na regulowanym zacienieniu, zobacz rolety do okien w Nowogardzie. Wstępną konfigurację osłon i okien można przygotować w konfiguratorze produktów Drutex. Wybór osłony powinien uwzględniać kierunek świata, sposób korzystania z pokoju i planowany montaż, a nie tylko chwilowy wygląd szyby.

Folia nie powinna zasłaniać objawów problemu z wilgocią, nieszczelnością lub nadmiernym przegrzewaniem. Jeśli na szybie regularnie skrapla się para, najpierw sprawdź wentylację, temperaturę i sposób wietrzenia. Przy podejrzeniu uszkodzenia pakietu lub pęknięcia nie naklejaj niczego na szybę; przeczytaj poradnik co zrobić, gdy szyba w oknie pęknie i zabezpiecz miejsce.

Kiedy zrezygnować z samodzielnego montażu

Nie montuj folii samodzielnie na szybie pękniętej, mocno zarysowanej lub osadzonej w uszkodzonej ramie. Wątpliwości budzą też duże przeszklenia, nietypowe pakiety, szyby z widoczną wadą oraz miejsca wymagające pracy na wysokości. W takich sytuacjach najpierw poproś o ocenę okna, a potem dobierz rozwiązanie.

Zrezygnuj z montażu, gdy instrukcja folii nie podaje kompatybilności z Twoim rodzajem szkła albo gdy efekt ma być istotny dla bezpieczeństwa. Folia dekoracyjna może być projektem do wykonania w domu, lecz trwałe ograniczenie nagrzewania, ochrona przed włamaniem lub praca na dużej witrynie wymagają pewności co do parametrów i montażu. Lepiej odłożyć zakup niż naprawiać uszkodzony pakiet szybowy po nieprzemyślanej aplikacji.

Najczęstsze pytania o folię na okno

Czy folia lustrzana zapewnia prywatność wieczorem?

Nie w pełni. Jej efekt zależy od różnicy światła po obu stronach szyby. Gdy we wnętrzu jest jasno, a na zewnątrz ciemno, widoczność może być większa niż w dzień. Do prywatności nocą potrzebna jest dodatkowa osłona.

Czy każdą folię można nakleić na okna trzyszybowe?

Nie. Zawsze sprawdź zalecenia producenta folii dla konkretnego rodzaju szkła i pakietu. Brak informacji o kompatybilności jest sygnałem, aby nie ryzykować montażu.

Czy folia przeciwsłoneczna zastępuje roletę?

Może ograniczyć część światła i nagrzewania, ale działa stale i nie daje takiej regulacji jak roleta. Wybór zależy od tego, czy potrzebujesz czasowego zacienienia, prywatności po zmroku czy trwałej zmiany wyglądu przeszklenia.

Okna bezramowe – czy warto je montować? 

Okna bezramowe to nowoczesna forma okien panoramicznych. Odpowiednio dopasowane do budynku umożliwią czerpanie niezwykłych doznań wizualnych. Zobaczmy, czym się charakteryzują okna bezramowe i czy montowanie ich w domu jest dobrym pomysłem. 

 

Okna bezramowe – co to jest?

Niegdyś normą były okna ze szprosami – dawniejsze metody nie pozwalały na stworzenie jednej dużej płyty szkła. Szklarze zmuszeni więc byli tworzyć przeszklenia składające się z niewielkich, połączonych ze sobą części. 

Obecnie tego typu okna występują głównie w starym lub stylizowanym na stare budownictwie. Szczytem nowoczesności są natomiast przeszklenia duże, panoramiczne, najlepiej z cienkimi ramami, które nie zabierają przestrzeni. Najwyższą formą minimalizmu są przy tym okna cienkoramowe lub wręcz bezramowe. 

Te ostatnie nie mają wcale ram okiennych (są one wpuszczone w mur budynku), co daje efekt ścian wykonanych ze szkła, gdyż przeszklenie sięga od podłogi do sufitu. Okna bezramowe nadają się zarówno do domów jednorodzinnych, jak i biurowców. Mogą liczyć dziesiątki metrów bieżących lub kwadratowych. Wykorzystuje się je zarówno w formie ściany, jak i wyjścia na taras. Co ciekawe, mogą także tworzyć zabudowę dwóch kondygnacji budynku. 

 

Dlaczego warto mieć w domu okna bezramowe?

Pierwszą i podstawową zaletą okien bezramowych są niesamowite doznania wizualne, których dostarczają. Ogromna ściana ze szkła, bo tak można je opisać, pozwala na przenikanie się wnętrza domu z tym, co znajduje się za oknem. Z takiego przeszklenia może rozciągać się wspaniały widok, szczególnie jeśli mieszkamy w okolicy pełnej drzew i kwiatów, a dookoła nas nie ma wysokiej zabudowy. 

Tak duże okna pozwalają też na dobre doświetlenie pomieszczeń. Zimą dłużej możemy więc korzystać ze światła dziennego bez zapalania sztucznego źródła światła. Pozwala to zmniejszyć rachunki za prąd. Mniej zapłacimy także za ogrzewanie, ponieważ okna bezramowe mają dobry współczynnik izolacji cieplnej. 

Bez obaw, latem dom nie musi się wcale przez takie przeszklenia bardzo nagrzewać – tafla może być pokryta od zewnątrz specjalną powłoką, która chroni przed promieniowaniem. 

Dzięki temu, że okna bezramowe nie mają progu, są wygodne nawet po otwarciu – o nic się nie potkniemy, a jedna tafla szkła wsuwa się w drugą, dzięki czemu otwarte przeszklenie nie zajmuje wcale miejsca. 

Nowoczesność tego rodzaju okien pozwala na zamknięcie ich na klucz i podłączenie do alarmu. Dzięki temu nie musimy obawiać się włamania. 

 

Czy okna bezramowe mają jakieś wady?

Niestety, wadą okien bezramowych jest ich wysoka cena – kilka razy droższa niż tradycyjnych przeszkleń. 

Jeśli chcielibyśmy zdecydować się na montaż okien bezramowych w swoim domu, pamiętajmy, że jest to rozwiązanie stosunkowo nowe na rynku. Na pewno pasuje do budownictwa nowoczesnego – w klasycznym źle dopasowane może wyglądać kuriozalnie. 

 

Aranżacja okna w małym salonie – jak je udekorować?

Mieszkanie w bloku oznacza zwykle, że salon jest niewielkich rozmiarów. Jak go optycznie powiększyć? Dużą rolę w wystroju wnętrz odgrywa dekoracja okna. Możemy przystroić je odpowiednimi firankami, zasłonami lub roletami. O czy warto pamiętać?

 

Mały salon w bloku – jak go udekorować?

Jeśli salon w bloku jest niewielki, najlepiej go rozjaśnić – jasne barwy i zwiewne materiały optycznie go powiększą. Warto też postawić na dobre oświetlenie i lustra, które sprawią, że pomieszczenie będzie bardziej przestrzenne. 

 Niezwykle ważnym elementem salonu jest okno. Jego właściwa aranżacja pozwoli na powiększenie przestrzeni, a jednocześnie zapewni pokojowi odpowiedni wystrój. Jeśli nasz salon jest nieduży i ciemny, ważne są nie tylko kolory tkanin, z których wykonane są zasłony czy firanki, ale też ich gęstość i długość. 

Dekoracja okna, o ile będzie przemyślana, pozwoli też stworzyć w środku przytulną atmosferę, osłoni przed słońcem i da wrażenie intymności. Na co się zdecydować?

 

Okno w małym salonie – co się sprawdzi?

Zacznijmy od możliwości. Aranżacja okna w małym salonie najczęściej opiera się na zawieszeniu odpowiednich firan, zasłon lub rolet. Aby pomieszczenie wydawało się większe, poleca się używać takich tkanin okiennych, które są jasne lub mają odcień podobny do ścian. 

Oto najważniejsze zasady, których warto się trzymać.

Firanki do okna w małym salonie:

  • najlepiej, jeśli są wykonane ze zwiewnych, delikatnych tkanin przepuszczających światło, np. tiulu, organzy lub woalu – dzięki nim wystrój nie będzie przytłaczający;
  • powinny być jasne – biel pasuje praktycznie do wszystkiego i sprawi, że wnętrze wyda się bardziej przestronne; możemy też postawić na inne jasne barwy, np. jasny błękit lub szarość;
  • lepsze będą gładkie tkaniny niż desenie;
  • możemy z nich zrezygnować, jeśli mamy ładny widok za oknem.

Zasłony do okna w małym salonie:

  • nie powinny zasłaniać ramy okiennej – inaczej optycznie zmniejszymy przeszklenie;
  • dobrze, jeśli są lekkie, a nie ciężkie;
  • wybierajmy tkaniny jasne, delikatne, cienkie, mogą być prześwitujące;
  • jeśli mają chronić przed słońcem, sprawdzą się zasłony panelowe;
  • ostrożnie dobierajmy desenie – mogą wpływać na odbiór pokoju, np. poziome pasy go poszerzą, a pionowe – wydłużą.

Rolety do okna w małym salonie:

  • podobnie jak w przypadku firanek jasne optycznie powiększą pomieszczenie (a wcale nie musi to oznaczać, że będą przepuszczać światło – to zależy od procenta ich przepuszczalności, a nie koloru);
  • są dobrym pomysłem do małych salonów, ponieważ nie zabierają przestrzeni po obu stronach okna;
  • świetnie sprawdzą się np. rolety rzymskie, a jeśli chcemy zapewnić sobie chłód w pokoju, możemy wypróbować rolety pokryte od spodu srebrną powłoką.

Warto dodać, że ciekawym pomysłem na optyczne powiększenie salonu, a przy tym ładne jego zaaranżowanie, jest zadbanie o to, co stawiamy na parapecie. Ozdoby ze szkła ładnie odbijają słońce, a dekoracje kwiatowe odciągną uwagę od nieładnego widoku za oknem. Dobrym pomysłem jest też zatarcie granicy pomiędzy salonem a balkonem, na przykład poprzez ułożenie tu i tu tej samej posadzki. 

Czy warto mieć okno panoramiczne w kuchni?

Kuchnia z oknem panoramicznym jest miejscem nowoczesnym, jasnym i przestronnym. Takie wielkoformatowe przeszklenie ma jednak swoje wady. Przeczytaj, czy warto inwestować w okno panoramiczne do kuchni. 

 

Okno panoramiczne w kuchni? Tak!

Nie bez powodu mawiamy, że kuchnia to serce domu. W niej gotujemy, jemy, spotykamy się, plotkujemy i chcemy miło spędzać czas. Powinna więc być przestrzenią przyjazną, w której czujemy się dobrze i swobodnie. Dobrze też, jeśli jest funkcjonalna. W myśl tej zasady sprzęty kuchenne potrzebne podczas przygotowywania posiłków powinny być zawsze pod ręką. 

Wygodna kuchnia to także takie miejsce, w którym jest jasno i przestrzennie. Aby zapewnić takie właśnie warunki, potrzebne jest nam… okno. Najlepiej duże – szczególnie, jeśli mieszkamy w sąsiedztwie parku, lasu lub ogrodu. Wówczas patrzenie przez okno na zieleń podczas gotowania umili nam ten czas. 

Co więcej, wielkoformatowe przeszklenie pozwala także przygotowywać posiłki przy świetle dziennym, oszczędzając prąd i oczy, które mniej się wówczas męczą. Okno panoramiczne w kuchni to więc po prostu wygoda. W dodatku tego rodzaju przeszklenie wygląda naprawdę efektownie, powiększa optycznie wnętrze i nadaje mu nowoczesnego charakteru. 

To nie jedyna zaleta okna panoramicznego w kuchni. Trzeba też dodać, że tak duże przeszklenie ułatwia wietrzenie pomieszczenia, co podczas gotowania jest nieocenione. 

 

Jakie okno panoramiczne do kuchni?

Wszystko zależy od naszych potrzeb i preferencji. W kuchni okna panoramiczne instaluje się zazwyczaj nad blatem (mogą mieć postać okna horyzontalnego, które jest długie, ale wąskie) lub w pobliżu stołu. Możemy jednak umiejscowić je tam, gdzie chcemy, na przykład na całej jednej ścianie lub zamówić je w formie okna narożnego.

Okno panoramiczne może być wykonane z PCV, drewna, aluminium lub być drewniano-aluminiowe. Ważny jest jego sposób otwierania, który warto zawczasu przemyśleć. Do wyboru mamy okno otwierane:

  • uchylnie, 
  • rozwieralnie, 
  • uchylno- rozwieralnie, 
  • przesuwnie,
  • okna typu fix, czyli stałe, nieotwierane.

Okna nieotwierane będą dobrym rozwiązaniem tylko wtedy, gdy w kuchni znajdują się jeszcze inne przeszklenia. W innym przypadku nie będziemy mogli kuchni przewietrzyć. 

Okno panoramiczne przesuwne świetnie sprawdzi się na przykład nad blatem. Gdy będziemy chcieli je otworzyć, nie będzie trzeba niczego przesuwać ani zdejmować tak jak może to mieć miejsce w przypadku okien rozwieralnych lub uchylno-rozwieralnych. 

 

Minusy okien panoramicznych w kuchni 

Jak wszystko, także okna panoramiczne w kuchni mają swoje wady. Trzeba się na przykład liczyć z tym, że będą wymagały sporo pracy przy myciu ze względu na swoje gabaryty. Zważywszy na to, że przeszklenie będzie znajdować się w kuchni, może się też częściej brudzić.

Istotna jest także stosunkowo wysoka cena okien panoramicznych. Są one duże, więc nie powinno dziwić, że również droższe od swoich odpowiedników o standardowych wymiarach. Pamiętajmy też, że na realizację zamówienia w tym przypadku także przyjdzie nam dłużej poczekać.

Ostatnia kwestia to osłonięcie okna wielkoformatowego. Jeśli do kuchni będą przez nie wpadać promienie słoneczne, wnętrze szybko zacznie się nagrzewać, szczególnie latem. Warto więc wcześniej zakupić zasłony, żaluzje lub rolety do okna panoramicznego

Czy więc warto decydować się na okno panoramiczne w kuchni? Jeśli nie możesz się zdecydować, rozważ wszystkie „za” i „przeciw”. Pamiętaj jednak, że takie przeszklenie to zakup na lata i powinno cieszyć oczy przez długi czas. Może więc warto w nie zainwestować?

Rolety do okien dachowych – jakie wybrać?

Do okien dachowych możemy zamontować rolety wewnętrzne lub zewnętrzne. Ciekawym pomysłem są też markizy na okna połaciowe. Różni je nie tylko wygląd, ale i funkcje oraz cena. Co wybrać? 

 

Rolety do okien dachowych – co mamy do wyboru?

Poddasza z zamontowanymi oknami można wykorzystać w rozmaity sposób: zaadaptować je na sypialnię, gabinet czy pokój dla dziecka. Odpowiednie rozplanowanie przeszkleń w dachu zapewni dużo światła dziennego, które mniej męczy oczy niż sztuczne i ułatwia codzienne funkcjonowanie. 

Na komfort korzystania z poddasza wpływ mają rolety montowane na okna dachowe. W zależności od tego, jakie ich funkcje są dla nas istotne (ochrona przed zimnem lub nasłonecznieniem, zaciemnienie, izolacja od hałasu lub walory dekoracyjne) możemy zdecydować się na rolety wewnętrzne lub zewnętrzne. Różnią się one też dość znacząco ceną. 

 

Rolety wewnętrzne – tańsze, ale mają swoje ograniczenia

Jeśli zależy nam na niższych kosztach, możemy wybrać na okno dachowe rolety wewnętrzne. Jednak uwaga, nie sprawdzą się w ich przypadku tradycyjne rolety, ponieważ ze względu na kąt nachylenia okna dachowego zwisałyby one i nie stanowiły osłony dla szyby. Z tego powodu nie można na oknie połaciowym zamontować rolet rzymskich czy typu dzień i noc. 

W przypadku rolet wewnętrznych na okna dachowe konieczne jest więc zastosowanie mechanizmu sprężynowego, który przytrzyma materiał rolety tak, by przylegał do szyby. Takie rolety wykonuje się najczęściej z tkanin bawełniano-poliestrowych. Można je łatwo zamontować, nawet samodzielnie. 

Inną możliwością są rolety plisowane dachowe. Są one wykonane z poziomych listew ozdobionych plisowanym materiałem. Takie rolety możemy, za pomocą sznurka, przymocowywać w na dowolnej wysokości okna. 

Rolety wewnętrzne na okna dachowe mogą delikatnie rozpraszać światło lub całkowicie wyciemniać pomieszczenie. Wszystko zależy od rodzaju materiału, na który się zdecydujemy, a także tego, jak roleta jest dopasowana do okna. 

W celu zwiększenia naciągnięcia tkaniny niektórzy producenci stosują magnesy, dzięki czemu szyba jest w pełni osłonięta. Możemy się także zdecydować na roletę z tkaniną podgumowaną, która gwarantuje wyciemnienie wnętrza. Jednym z nowszych rozwiązań na rynku są także rolety plisowane w prowadnicach, które sprawiają, że roleta nie ma prześwitów bocznych. 

 

Rolety zewnętrzne – trwała ochrona okna

Droższą, ale też bardziej funkcjonalną opcją jest zakup rolet zewnętrznych na okna dachowe. Mają one sporą przewagę nad wewnętrznymi: nie tylko pozwalają wyciemnić pomieszczenie i stanowią ochronę przed słońcem, ale też izolują przed hałasem i zimnem, a także osłaniają szybę przed szkodliwymi warunkami atmosferycznymi (grad, śnieg, deszcz, pyły). Można nimi sterować na różne sposoby: manualnie lub za pomocą pilota (zasilane prądem lub baterią ładowaną solarnie). 

Warto jednak wspomnieć, że rolety zewnętrzne wymagają konserwacji przynajmniej raz na pół roku. Są też znacznie droższe niż rolety wewnętrzne. 

Dodajmy, że zamiast rolet zewnętrznych możemy jeszcze zamontować markizy. Ich zaletą jest pochłanianie promieni słonecznych przed szybą, co pozwala na obniżenie temperatury wewnątrz pomieszczenia nawet o 6°C. Można sterować nimi ręcznie lub automatycznie. 

Markizy można połączyć z roletami wewnętrznymi, by tworzyły duet pozwalający kontrolować temperaturę i nasłonecznienie w domu. 

Jaką więc osłonę na okno dachowe wybrać? Weźmy pod uwagę swoje oczekiwania: czy roleta ma tylko rozpraszać światło lub wyciemniać pomieszczenie? A może chcemy, by robiła coś więcej? Ile chcemy wydać na rolety? Udzielenie odpowiedzi na te pytania ułatwi podjęcie decyzji!

Plamy na szybach okiennych – jak się ich pozbyć?

Zabrudzenia, plamy i zanieczyszczenia o różnym pochodzeniu powstające na szybach okiennych można zazwyczaj łatwo usunąć – trzeba tylko wiedzieć jak i czym. Podpowiadamy, jak pozbyć się brudu z szyby. 

 

Jak usunąć plamy z szyby?

Większości zanieczyszczeń powstających na szybach okiennych można pozbyć się środkami kupionymi w markecie lub domowymi sposobami. Wszystko zależy od tego, z jakiego powodu powstało zabrudzenie. Czyszczenie tafli zawsze powinno być zabiegiem delikatnym, pozbawionym silnego tarcia, zwłaszcza na sucho. 

Oto jak usunąć najczęstsze zabrudzenia powstające na szybach okiennych

  • Brudne plamy na szybie: jeśli są nieduże, możemy umyć szybę zwykłym płynem do mycia naczyń i wodą lub – dla zwolenników domowych metod – wykorzystać cebulę; wystarczy połówką cebuli potrzeć plamę i zostawić sok na 15 minut, po czym zmyć wodą; jeśli plama jest spora i nie chce zejść, możemy posiłkować się miksturą składającą się z 5 łyżek octu, 5 łyżek wody amoniakalnej oraz litra czystej wody – trzeba nanieść ją po wymieszaniu na ściereczkę i potrzeć szybę (ale uwaga: przed taką mieszanką należy chronić okucia, ramy i uszczelki okna!);
  • tłuste plamy na szybie: najlepszym sposobem jest przetrzeć szybę wodą z płynem do mycia naczyń, a następnie wypolerować ściereczką umaczaną w spirytusie; po tym okno należy jeszcze umyć płynem lub przetrzeć ściereczką z mikrofibry; 
  • żółte plamy na szybie: możemy zakupić do ich umycia preparat sklepowy lub spróbować domowych metod; jedną z nich jest wymieszanie płynu do mycia naczyń, wody, octu i soku z cytryny, taką miksturą nasączyć ściereczkę i wyczyścić szybę; innym sposobem jest zrobienie papki z sody i soku z cytryny, nałożyć ją na plamy i odczekać 15 minut – potem usunąć papkę i przetrzeć na mokro;
  • plamy farby na szybie: możemy spróbować usunąć je plastikową skrobaczką lub specjalną maszynką do szkła; plamy z farby olejnej zejdą dzięki wodzie amoniakalnej (nie można jednak dotykać nią do ramy), natomiast takie, które powstały z farby zawierającej żywicę – dzięki terpentynie (zmiękczamy plamę, a następnie ją zeskrobujemy); 
  • plamy z żywicy na szybie: jeśli żywica jest świeża, przyłóżmy do niej kostki lodu – sprawią, że zastygnie i odpadnie lub będzie wymagała tylko lekkiego zeskrobania; jeśli jednak żywica już jakiś czas jest na szybie, pomoże posmarowanie jej olejem lub masłem – po godzinie żywicę można usunąć wilgotną ściereczką; 
  • zabrudzenia z cementu na szybie: najlepiej zwilżyć je ciepłą wodą i ostrożnie skruszyć, a następnie przetrzeć szybę wodą z płynem do mycia naczyń – grunt to działać szybko, ponieważ cement i zaprawa zbyt długo pozostawione na szybie tworzą na niej matowe oparzenia;
  • resztki zaprawy na szybie: dobrym sposobem jest doczyszczenie powierzchni nożem owiniętym miękką ściereczką, którą należy zanurzyć w gorącej wodzie;
  • resztki kitu na szybie: zmiękczy je woda amoniakalna lub terpentyna (przy czyszczeniu trzeba jednak uważać na ramy i uszczelki).

 

Mycie szyb – ważne zasady 

Szyby należy czyścić środkami o lekko kwaśnym pH, jednak nie powinny mieć one styczności z ramą okienną, uszczelkami oraz metalowymi częściami okna (mogą wysuszyć ich warstwę ochronną i uszkodzić). 

Pamiętajmy, że szyb okiennych nie powinno się myć w słoneczny i wietrzny dzień (łatwiej powstają wtedy zacieki), jak również podczas mrozów (większe ryzyko pęknięcia tafli). Aby nie uszkodzić i nie zarysować szyby, nie wolno używać do jej czyszczenia ostrych narzędzi, szorstkich gąbek, żrących środków chemicznych ani wełny stalowej. Lepiej też nie czyścić szyby na sucho. 

Okna narożne – czy warto je montować?

Okno narożne to konstrukcja nieczęsto widywana w polskich domach. A szkoda, ponieważ tego rodzaju przeszklenie daje naprawdę sporo możliwości. Zobaczmy, czym charakteryzują się okna narożne. 

 

Czym są okna narożne?

Okna narożne montowane są w rogu budynku tak, że dwa przeszklenia łączą się zwykle pod kątem 90º. W przypadku okien narożnych ze słupkiem mamy jednak sporą dowolność: pakiety szybowe mogą być połączone pod kątem np. 45°, 90°, 135° aż do kąta rozwartego 210°.

Ten typ stolarki okiennej, chociaż działa podobnie jak standardowe okno, mocno się od niego wyróżnia ze względu na swoje umiejscowienie w narożniku domu. To przekłada się na to, że okno narożne jest bardziej narażone na działanie czynników atmosferycznych, przez co powinno być szczególnie ciepłe i szczelne. 

Ze względu na swoją specyfikację okna narożne należy zaplanować już na etapie projektowania budynku. Muszą one bowiem mieć odpowiednie nadproża, wymagają wzmocnienia stropu, a wielkoformatowe okna narożne – osobnej ramy żelbetonowej. 

Jeśli chodzi o materiał wykonania, panuje to praktycznie pełna dowolność. Możemy zdecydować się na okna narożne drewniane, aluminiowe, PCV lub drewniano-aluminiowe. W kwestii otwierania również mamy duże pole do wyboru – okna narożne mogą bowiem otwierać się w sposób uchylny, uchylno-rozwierany, rozwierany, przesuwny lub obrotowy ze słupkiem. 

 

Gdzie najlepiej zamontować okno narożne?

Jeśli chcielibyśmy mieć w domu okno narożne, najlepiej zaplanować je w salonie, sypialni, kuchni lub gabinecie. Najlepiej sprawdzą się w miejscach, gdzie będą wychodzić na stronę południową lub wschodnią, ponieważ dzięki temu będą wpuszczać do środka dużo dziennego światła. 

Ze względu na dużą powierzchnię przeszkleń okna narożne są najodpowiedniejsze wtedy, gdy będziemy mogli podziwiać przez nie ładny widok: ogród, las czy park. Patrzenie na malowniczą okolicę będzie cieszyło oko i działało relaksująco na domowników. 

 

Co zyskamy dzięki oknom narożnym?

Okna narożne sprawiają, że do domu wpada nawet o 30% więcej światła naturalnego w porównaniu z tradycyjnymi oknami. Nadają bryle budynku lekkości, a przy tym nowatorskiego i niebanalnego charakteru. 

Ten rodzaj przeszkleń sprawia także, że pomieszczenie wydaje się większe, jest jaśniejsze i jakby otwarte na to, co za oknem, wręcz – w przypadku wielkoformatowych okien narożnych – stanowi przedłużenie ogrodu czy parku znajdujących się po drugiej stronie szyby.

 

Czy warto kupić okno narożne?

Okna narożne mają walory nie tylko dekoracyjne, ale też użyteczne. Praca, gotowanie czy odpoczynek z widokiem na zieleń za oknem, a także ograniczenie zapalania sztucznego światła przemawiają na korzyść tego rodzaju przeszklenia.

Trzeba jednak pamiętać, że okna narożne są droższe niż standardowe. Ponadto musimy zaplanować je na etapie projektowania domu. Ze względu na swoje położenie są też bardziej narażone na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych, przede wszystkim wiatru. Dlatego powinny zawierać przynajmniej dwukomorowy pakiet szybowy oraz współczynnik przenikania ciepła Uw nieprzekraczający 0,9 W/(m2K).