Jak można samodzielnie uszczelnić okna? 3 najlepsze sposoby

Szacuje się, że nieszczelne okna „wyciągają” z domu aż 30% ciepła. To zaś przekłada się na niższy komfort domowników i wyższe rachunki za ogrzewanie. A wystarczy tylko przeprowadzić drobne prace związane z uszczelnieniem okien, by pozbyć się problemu. Jak to zrobić i które z nich można wykonać samodzielnie, a które lepiej zlecić fachowcom? Wyjaśniamy. 

 

Okno przestało być szczelne – dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywiście jednoznaczna. Powodów nieszczelności okien jest bowiem wiele, jednak zazwyczaj stan ten wynika z nierzetelnie przeprowadzonego montażu (dlatego warto, by był on zawsze wykonywany przez specjalistów z renomowanych firm – najlepiej kupować okna z gwarancją), niewłaściwego wyregulowania na zimę (nie każdy wie, że okno należy regulować na lato i zimę) lub jest związane ze zużyciem stolarki okiennej. Na ten ostatni proces nie mamy zbytnio wpływu – z czasem mechanizmy po prostu niszczeją i wymagają wymiany. Zazwyczaj na „pierwszy ogień” idą uszczelki. 

 

Czy twoje okno jest odpowiednio szczelne?

Zazwyczaj przy nieszczelnym oknie wyczuwamy zimno, a nawet wiejący wiatr. Jeśli jednak nieszczelność jest wynikiem złego wyregulowania okna, możemy wsunąć kartkę papieru między otwarte skrzydło a ościeżnicę, a następnie je zamknąć. Jeśli kartka łatwo daje się wyciągnąć, to znak, że warto okno wyregulować

 

Na początek uszczelki

To one najszybciej się zużywają, szczególnie te na dole okna. Ich wymiana jest prosta, szybka i tania, jednak zanim wybierzemy się do sklepu, zajrzyjmy do instrukcji obsługi okna i przeczytajmy, jakie uszczelki należy do niego zakupić. Jeśli bowiem wybierzemy niewłaściwe, nie będą spełniać swojej roli, a co więcej – utrudnią poruszanie skrzydłami. 

Gdy już wybierzemy odpowiednie uszczelki, należy zdjąć stare i dokładnie umyć z brudu i tłuszczu miejsce, gdzie były przyklejone. Tylko na tak przygotowanym oknie nowe uszczelki będą się trzymać. Teraz wystarczy już tylko usunąć taśmę zabezpieczającą z nowych uszczelek i przykleić je w odpowiednim miejscu. 

 

Silikon – kiedy będzie odpowiedni?

Na nieduże nieszczelności dobrze jest zastosować silikon. Jednak nie jakikolwiek – musimy dobrać go do materiału, z którym będzie się stykał. Przykładowo silikon neutralny będzie właściwy do PCV, muru, betonu czy tynku. 

Silikon kupuje się w kartuszach i nakłada na dziury. Nadmiar trzeba zdjąć palcem lub szpatułką. Jest on na tyle dobry, że wykazuje odporność na wilgoć, pleśń, grzyby, promieniowanie UV i zmiany temperatury. 

 

A może lepiej pianka poliuretanowa?

Większe szczeliny zaklei pianka poliuretanowa – szczególnie te pomiędzy murem i ramą okienną. Piankę nakłada się specjalnym pistoletem – należy to zrobić ostrożnie, ponieważ po aplikacji trzykrotnie zwiększa swoją objętość. Nadmiar, po zaschnięciu, zdejmujemy specjalnym nożykiem. 

Trzeba jednak pamiętać, że pianka wymaga dodatkowej izolacji, np. tynku lub taśmy. To zabezpieczy ją przed promieniowaniem UV. W efekcie uzyskujemy mocną izolację termiczną. 

 

Gąbka lub taśma – dlaczego nie?

Mniej polecane metody uszczelniania to gąbka i taśma uszczelniająca. Nie chodzi o to, że to złe sposoby. 

Gąbka uszczelniająca po prostu może się szybko zużyć ze względu na manewrowanie w jej okolicy skrzydłami okiennymi, stosowanie taśmy uszczelniającej zaś lepiej pozostawić specjalistom, gdyż przy jej użyciu można popełnić naprawdę sporo błędów!

 

Ciemne ramy okienne – czy warto się na nie zdecydować?

Jeśli nie chcesz mieć w domu okien w najpopularniejszych kolorach bieli, złotego dębu czy orzecha, możesz postawić na rozwiązanie mniej oczywiste. Jednym z nich są ciemne ramy, które mogą wyglądać nowocześnie i wpisywać się w różne style architektoniczne. Do czego pasują i czy mają jakieś wady?

 

Okna dopasuj lub… skontrastuj

Kupno okien wiąże się z koniecznością podjęcia wielu decyzji: jak okno ma się otwierać? Jakie powinno mieć parametry, by było szczelne, solidne i wytrzymałe? Czy ma działać antywłamaniowo? I w końcu: jak ma wyglądać?

Względy użytkowe to jedno – ważne są też kwestie estetyczne. Okno ma się nie tylko dobrze prezentować, ale też pasować do wielu elementów domu: dachu, rynien, parapetów wewnętrznych i zewnętrznych, ścian, podłogi, drzwi, mebli… Jest ich naprawdę sporo! 

Możemy przy tym postawić na aranżację spójną lub kontrastową – ciemne ramy okienne świetnie sprawdzą się w obu. 

 

Do czego można dopasować ramy okienne w ciemnych kolorach?

Uważa się, że ciemne ramy najlepiej wpisują się we wnętrza nowoczesne, minimalistyczne, stonowane, w tym utrzymane w odcieniach szarości i „surowego” betonu. Pasują zarówno do stylu loftowego (industrialnego), jak i holenderskiego, skandynawskiego oraz kolonialnego. 

Ciemne ramy okienne możemy „otoczyć” także brązami, na przykład ścianami zewnętrznymi w takim kolorze. Mogą też, jak już wspomnieliśmy, tworzyć ciekawy kontrast – na przykład z jasnymi ścianami oraz meblami. Same w sobie są już na tyle charakterystyczne, że nie potrzebują dodatkowej oprawy w postaci bibelotów na parapecie, wymyślnych zasłon czy innych dodatków. Wystarczy powiesić przy nich proste firanki. 

 

Wybierz swój kolor

Wśród ciemnych odcieni najczęściej wybieranych przez klientów można wymienić następujące:

  • antracyt gładki, 
  • antracyt fakturowany, 
  • szary fakturowany,
  • antracyt metaliczny szczotkowany,
  • dąb bagienny, 
  • mahoń.

Oczywiście możliwości jest znacznie więcej – ciemne kolory mogą być zarówno odcieniami brązów i szarości, jak i czerni. 

 

Wady okien w ciemnych kolorach

Minusem ciemnych odcieni jest to, że stosunkowo szybko nagrzewają się od słońca – w najgorszym przypadku może to prowadzić do odkształceń. Aby temu zaradzić, można zainstalować na oknach rolety zewnętrzne. 

Okna z roletami wyglądają nowocześnie i są funkcjonalne: chronią przed nadmiarem światła, mogą działać ochładzająco lub ogrzewająco w zależności od pory roku, wyciszać pomieszczenia i mieć funkcję antywłamaniową. 

 

Czy warto kupić ciemne okna?

Tak – jeśli odpowiadają nam ciemne barwy, jak najbardziej jest to rozwiązanie godne polecenia. Szczególnie, jeśli lubimy prostotę i minimalizm, a ciemne ramy będą spójne z resztą elementów domu lub przeciwnie – stworzą z nimi ciekawy kontrast!

Jak zmierzyć okno i kiedy powierzyć to zadanie fachowcom?

Chociaż czynność ta wydaje się prosta, mierzenie okna obarczone jest sporym ryzykiem błędu, a zamówienie źle wymierzonego przeszklenia wpłynie nie tylko na wygląd budynku, ale też na użyteczność samego okna i funkcjonowanie domowników. Jak zrobić to prawidłowo i kiedy lepiej odpuścić samodzielne pomiary

 

Jeśli źle zmierzysz okno…

…możesz napytać sobie prawdziwej biedy. Nie dość, że zakup okien na podstawie niewłaściwych pomiarów może skutkować zamówieniem zbyt małych lub zbyt dużych przeszkleń oraz problemami z ich otwieraniem i zamykaniem, to jeszcze może się to skończyć ich złym zamontowaniem, a w efekcie powstawaniem mostków termicznych, wypaczeń, zamakaniem ścian i powstawaniem w domu pleśni i grzybów. Co więcej, źle dobrane okno po prostu nieestetycznie wygląda. 

Odradzamy więc mierzenie okien i na ich podstawie zamawiania przeszkleń – szczególnie, jeśli wymiary bierzemy z projektu domu i chcemy takie nowe okna umieścić w nowopowstałym budynku. Pamiętajmy, że lepiej jest mierzyć otwór okienny, gdy dom już stoi i powinno się powierzyć to zadanie fachowcom, u których zamawiamy okna. Wówczas usługę pomiaru dostajemy w cenie i mamy pewność, że prace zostaną odpowiednio przeprowadzone. A jeśli nie… cóż, w takiej sytuacji to producent bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne błędy pomiarowe.  

 

Kiedy możemy sami zdjąć pomiary?

Wyróżnić tu możemy dwie takie sytuacje:

  1. Jeśli chcemy oszacować, ile mniej więcej będzie nas kosztować nowe okno. Wtedy nawet gdy źle je zmierzymy i popełnimy drobne błędy, nic takiego się nie stanie i nie wpłynie to znacząco na ostateczną cenę. Wstępna wycena możliwa jest na przykład przy poszukiwaniu okien online – możemy skorzystać z narzędzia konfigurator. Wystarczy wpisać w nim żądane parametry przeszklenia – w tym szerokość i wysokość – i na tej podstawie oszacować cenę. 
  2. Jeśli chcemy zamówić firanki, żaluzje lub rolety. Mimo wszystko najlepiej jednak zdać się na wykwalifikowanego przedstawiciela danej firmy, który bezpłatnie zdejmie wszystkie pomiary i na tej podstawie zamówi dla nas towar. Na pewno zrobi to fachowo i dokładniej niż my. 

Mierzymy okno

Wiemy już, kiedy samodzielne mierzenie okna nie jest najlepszym pomysłem, a kiedy możemy to zrobić. Przyjrzyjmy się, jak przeprowadzić te czynności, by zminimalizować ryzyko błędu

Zacznijmy od wyboru odpowiedniego narzędzia. Polecamy mierzyć za pomocą miarki zwijanej, a odradzamy używać do tego linijki lub metra krawieckiego. Na początku należy zmierzyć otwór okienny w trzech punktach szerokości (na górze, na środku i na dole) oraz wysokości (z lewej strony, na środku i z prawej). Następnie sprawdzamy, czy w trzech pierwszych i trzech ostatnich punktach pomiar jest taki sam. Jeśli nie, wybieramy najmniejszy. 

Teraz należy odjąć 4 cm od szerokości i 6 cm od wysokości pomiaru – będzie to miejsce na dany materiał i ościeżnicę okna. I już, mamy zdjęty pomiar.

Myjemy okna zimą – porady i najważniejsze zasady, których należy przestrzegać

Twoje okna zimą są tak brudne, że nie chcesz czekać z ich czyszczeniem do wiosny? Nie ma problemu – możesz umyć je pomiędzy grudniem a końcem marca, jednak aby nie uszkodzić okien, musisz przestrzegać kilku istotnych zasad. Jakich? Wyjaśniamy! 

 

Mycie okien zimą – ryzykowny pomysł?

Niestety, chociaż pomysł mycia okien zimą brzmi niewinnie, może skończyć się nie najlepiej zarówno dla samych okien, jak i dla naszego zdrowia i… portfela. Dlaczego?

  • Dla okien – ich mycie przy sporym mrozie może prowadzić do zamarzania szkła i jego pękania, uszkodzić mogą się także uszczelki.
  • Dla zdrowia – wystawanie na zimnie przy otwartym oknie może sprawić, że się przeziębimy
  • Dla portfela – otwieranie okien na oścież w celu ich umycia wychładza dom, a w efekcie musimy zapłacić więcej za jego dogrzanie. 

Z tych trzech powodów mycie okien zimą należy przemyśleć i odpowiednio zaplanować. Najważniejsze są trzy zasady. 

 

Trzy główne zasady mycia okien w miesiącach zimowych

Warto się ich trzymać, by potem nie żałować:

  1. Na mycie okien wybierzmy dzień suchy, względnie ciepły i pochmurny. Przy dużych mrozach woda na szybie może zamarznąć, co prowadzi często do pęknięć tafli. Z kolei słońce powoduje szybie wysychanie wody i pozostawianie na oknie nieestetycznych smug. 
  2. Postawmy na ciepły ubiór. Aby się nie przeziębić, zanim otworzymy okna i zaczniemy je myć od zewnątrz, powinniśmy ubrać się tak, jak do wyjścia na dwór. Konieczne są wodoodporne i ocieplane rękawiczki, czapka, szalik i kurtka – najlepiej taka, która nie ogranicza ruchów. 
  3. Myjmy okno chłodną wodą. Ciepła woda szybciej zamarza (jest to tzw. efekt Mpemby), a jej zetknięcie z zimną szybą powoduje gwałtowny wzrost temperatury tafli, co prawdopodobnie skończy się jej pęknięciem. Najlepiej więc do mycia przygotować sobie wodę letnią lub wręcz zimną. 

Myjemy okna zimą – potrzebne akcesoria i detergenty

Co jest nam potrzebne, aby sprawnie umyć okno w miesiącach zimowych?

Akcesoria, które się przydadzą, to:

  • gąbka czyszcząca lub dobra myjka,
  • ściągaczka do szyb z miękką gumą – można użyć takiej, jak do samochodu,
  • do wytarcia szyby na koniec do wyboru: papierowy ręcznik, stara gazeta, ściereczka z mikrofibry lub zwinięte w kulkę nylonowe rajstopy.

Polecane detergenty do wyboru:

  • płyn do mycia szyb na bazie alkoholu,
  • samochodowy płyn do spryskiwaczy przeznaczony na duże mrozy,
  • środek, który przygotujemy samodzielnie z dodatkiem spirytusu – może to być na przykład roztwór wody z cytryną i spirytusem lub ocet ze spirytusem, do którego dodamy kilka kropel płynu do mycia naczyń i płynu do czyszczenia szyb. 

Na koniec dobra rada: jeśli chcemy, by na szybach nie osadzał się kurz, a po deszczu nie pojawiały nieładne smugi, polecamy przetrzeć taflę wodą z dodatkiem kilku kropli płynu do zmiękczania tkanin lub gliceryny. Efekt murowany!

Zakup okien zimą – tak czy nie?

Zima nie kojarzy się z wymianą okien. Myślimy raczej o ogrzewaniu, śniegu i odkładaniu remontów na wiosnę. Tymczasem zakup okien zimą może być bardzo rozsądną decyzją, szczególnie jeśli chcesz uniknąć pośpiechu przed sezonem budowlanym. To dobry moment na pomiar, spokojną wycenę i przygotowanie realizacji.

Najważniejsze jest rozróżnienie dwóch rzeczy: zakupu okien i samego montażu. Zamówić stolarkę można zimą, nawet jeśli montaż ma odbyć się później. W wielu przypadkach takie planowanie daje większy wybór terminów i pozwala lepiej przygotować budżet.

Dlaczego zima może być dobrym momentem na zakup?

Po pierwsze, zimą łatwiej spokojnie porównać warianty. Wiosną wiele osób zaczyna budowy i remonty jednocześnie, więc decyzje bywają podejmowane w pośpiechu. Poza szczytem sezonu jest więcej czasu na analizę systemów, kolorów, szyb i dodatków.

Po drugie, wcześniejsze zamówienie pomaga zdążyć z montażem przed intensywnymi pracami wykończeniowymi. Jeśli czekasz do momentu, gdy ekipa jest już gotowa na elewację albo parapety, wybór terminu może być trudniejszy.

Po trzecie, zimą łatwo zauważyć problemy ze starymi oknami. Przeciągi, zimna szyba, para wodna i hałas są wtedy bardziej odczuwalne. To dobry moment, aby ocenić, które pomieszczenia wymagają wymiany w pierwszej kolejności.

Czy montaż zimą jest możliwy?

Montaż okien zimą jest możliwy, ale zależy od warunków pogodowych, technologii i przygotowania budynku. Inaczej wygląda wymiana jednego okna w zamieszkanym domu, a inaczej montaż stolarki w nowej inwestycji. Decyzję trzeba podjąć po ocenie konkretnej sytuacji.

Ważne są temperatura, opady, wiatr i możliwość zabezpieczenia pomieszczeń. Profesjonalna ekipa potrafi ograniczyć wychłodzenie domu, ale prace muszą być dobrze zaplanowane. Nie każdy dzień zimą nadaje się do montażu.

Jeśli warunki są niekorzystne, można zimą wykonać pomiar i zamówienie, a montaż zaplanować na lepszy termin. To nadal daje przewagę, bo stolarka jest przygotowana wcześniej.

Jakie okna wybrać przed sezonem?

Zimą szczególnie mocno czuć różnice w izolacji. Dlatego warto rozmawiać o pakietach szybowych, ciepłych ramkach i systemach dopasowanych do budynku. W zależności od potrzeb można porównać IGLO 5, IGLO Energy oraz IGLO Energy Classic.

Jeżeli planujesz duże wyjście na taras, warto rozważyć IGLO-HS. Takie elementy wymagają dokładnego planowania, więc wcześniejsza decyzja jest szczególnie cenna. Duże przeszklenia wpływają na harmonogram posadzek, tarasu i elewacji.

Wstępny wariant możesz przygotować na stronie konfiguratora produktu. Potem doradca pomoże sprawdzić, czy wybrany system pasuje do domu.

Co omówić podczas pomiaru? Pomiar to najlepszy moment, żeby zadać pytania techniczne. Warto omówić stan otworów, parapety, kierunki otwierania, kolor profili, rodzaj szyb, nawiewniki, rolety i sposób wykończenia po montażu. Im więcej ustaleń pojawi się na tym etapie, tym mniej niespodzianek podczas realizacji. Przy okazji pomiaru dobrze jest porównać kilka wariantów Drutex. Czasem różnica między systemami jest szczególnie ważna w jednym pomieszczeniu, a w innym mniej odczuwalna. Doradca może pomóc dobrać IGLO 5, IGLO Energy, IGLO Energy Classic albo rozwiązanie tarasowe IGLO-HS do realnych warunków budynku. Jeśli realizacja dotyczy domu w Nowogardzie, warto uwzględnić lokalne warunki: ekspozycję na wiatr, hałas z ulicy, nasłonecznienie, typ zabudowy i planowane prace wykończeniowe. Dobrze dobrana stolarka powinna pasować nie tylko do katalogu, ale przede wszystkim do konkretnego domu.

Czy zimą można liczyć na oszczędności?

Poza głównym sezonem łatwiej trafić na spokojniejszy harmonogram i korzystne warunki zakupu, ale nie warto kierować się wyłącznie promocją. Najważniejsze jest to, czy oferta obejmuje właściwy system, montaż i dodatki. Tania stolarka bez dobrego montażu nie będzie dobrą inwestycją.

Oszczędnością może być także lepsze planowanie. Jeśli zamówisz okna wcześniej, unikasz przestojów na budowie i nerwowego dopasowywania ekip. Czasem to właśnie opóźnienia są droższe niż niewielka różnica w cenie produktu.

Warto porównać pełny zakres: okna, transport, demontaż, montaż, obróbki, parapety i rolety. Tylko taka wycena pokazuje rzeczywisty koszt inwestycji.

Jak ocenić, czy oferta jest kompletna? Kompletna oferta powinna jasno pokazywać, co jest w cenie. Sprawdź, czy obejmuje pomiar, produkt, transport, montaż, demontaż starej stolarki, regulację, parapety, rolety i ewentualne obróbki. Jeśli dwa dokumenty mają inny zakres, sama cena końcowa może być myląca. Warto poprosić o doprecyzowanie parametrów: systemu, pakietu szybowego, koloru, okuć i dodatków. Dzięki temu łatwiej porównać warianty i wybrać ten, który jest naprawdę opłacalny. Najlepsza oferta to nie zawsze najniższa kwota, tylko najlepszy stosunek ceny do trwałości, komfortu i zakresu prac. Po wyborze oferty zachowaj specyfikację. Przy odbiorze montażu można wtedy sprawdzić, czy wszystko zgadza się z ustaleniami. To prosta praktyka, która pomaga uniknąć nieporozumień i ułatwia ewentualny serwis w przyszłości. Tak przygotowany zakup okien zimą daje większy spokój, lepszą kontrolę kosztów i czas na wybór rozwiązań, które naprawdę pasują do domu.

Jak przygotować dom do zimowej wymiany?

Jeśli montaż ma odbyć się zimą, pomieszczenia trzeba dobrze przygotować. Odsuń meble, zdejmij firany, zabezpiecz podłogę i zapewnij ekipie swobodny dostęp. W zamieszkanym domu warto wymieniać okna etapami, aby ograniczyć wychłodzenie.

Dobrze jest ustalić kolejność prac i czas demontażu każdego okna. Im sprawniej przygotowane stanowisko, tym krócej otwór pozostaje bez stolarki. Przy większych realizacjach harmonogram ma ogromne znaczenie.

Po montażu trzeba sprawdzić działanie skrzydeł, regulację i szczelność. Zimą ewentualne przewiewy są szybko odczuwalne, więc kontrola jest szczególnie ważna.

Checklista przed podjęciem decyzji. Przed finalną decyzją warto przygotować krótką checklistę. Zapisz, które pomieszczenia są najważniejsze, gdzie pojawia się chłód, hałas, wilgoć lub problem z obsługą okna. Dopisz też oczekiwania: cieplej zimą, ciszej od ulicy, łatwiejsze mycie, lepszy wygląd elewacji albo wygodniejsze wyjście na taras. Taka lista sprawia, że rozmowa o zakupu okien zimą jest konkretna. Drugim punktem jest budżet. Nie chodzi tylko o maksymalną kwotę, ale o świadome rozdzielenie pieniędzy. Warto ustalić, gdzie potrzebny jest wyższy standard, a gdzie wystarczy prostsze rozwiązanie. Dzięki temu nie przepłacasz za elementy mało istotne, ale też nie oszczędzasz na rzeczach, które wpływają na komfort przez wiele lat. Trzecim punktem jest termin. Okna, rolety, parapety i montaż powinny pasować do harmonogramu remontu lub budowy. Jeżeli decyzje zapadają zbyt późno, łatwo o pośpiech, ograniczony wybór i dodatkowe koszty. Wcześniejsze planowanie daje większy spokój i lepszą kontrolę nad realizacją.

Zimą kupuj z planem

Zakup okien zimą ma sens, jeśli traktujesz go jako etap planowania, a nie impulsywną decyzję. Możesz spokojnie dobrać system, ustalić pomiar i przygotować montaż przed wiosennym ruchem.

Jeśli masz stare, nieszczelne okna w Nowogardzie, zima szybko pokaże, gdzie problem jest największy. To dobry moment, żeby zaplanować wymianę na lepszych warunkach organizacyjnych.

Sprawdź dostępne okna Drutex, pomyśl o roletach i skorzystaj z kontaktu, aby omówić termin.

Na co uważać przy zimowej wymianie? Najważniejsze jest bezpieczeństwo montażu i jakość uszczelnienia. Nie każdy dzień nadaje się do prac, dlatego termin powinien uwzględniać temperaturę, wiatr i opady. Lepiej przełożyć montaż o kilka dni niż wykonywać go w warunkach, które utrudniają prawidłowe uszczelnienie. W zamieszkanym domu prace powinny być dobrze zorganizowane. Jedno okno powinno być demontowane i montowane sprawnie, aby ograniczyć wychłodzenie pomieszczenia. Pomocne jest wcześniejsze przygotowanie dostępu i zabezpieczenie wyposażenia. Po montażu warto szybko sprawdzić efekt. Zimą łatwo wyczuć ewentualny przewiew, dlatego kontrola regulacji i szczelności jest szczególnie praktyczna. Jeśli coś wymaga korekty, najlepiej zgłosić to od razu.

Jak wykorzystać zimę na spokojne planowanie?

Zimą łatwiej zauważyć, które okna są naprawdę problematyczne. Warto przejść po domu w chłodny, wietrzny dzień i sprawdzić okolice ram, parapetów oraz narożników. Jeśli w kilku miejscach czuć przewiew albo ściana przy oknie jest zimna, lista priorytetów tworzy się sama.

To dobry moment na przygotowanie budżetu. Można porównać warianty, zdecydować, które okna wymienić najpierw i czy do zamówienia dołączyć rolety lub parapety. Bez presji sezonu łatwiej podjąć decyzję, która będzie rozsądna technicznie i finansowo.

Warto też pomyśleć o terminie montażu z wyprzedzeniem. Jeśli chcesz mieć nowe okna przed wiosennymi pracami, zimowe zamówienie może ułatwić cały harmonogram.

Najczęstsze pytania

Czy okna można montować przy mrozie?

To zależy od warunków, technologii i zakresu prac. Przy silnym mrozie lub opadach montaż może być przełożony, ale pomiar i zamówienie można wykonać wcześniej.

Czy zimą okna są tańsze?

Czasem pojawiają się korzystne warunki, ale najważniejszy jest pełny zakres oferty. Porównuj system, montaż, dodatki i termin, nie tylko cenę.

Czy warto zamówić okna zimą z montażem na wiosnę?

Tak, to często dobre rozwiązanie. Pozwala spokojnie wybrać stolarkę i zarezerwować termin przed największym ruchem sezonowym.

Planujesz zakup okien zimą? Przygotuj wstępny wariant i porozmawiaj o terminie montażu w Nowogardzie, zanim zacznie się wiosenny sezon remontowy.

Czym są okna harmonijkowe?

W Europie Południowej i Stanach Zjednoczonych są dość popularne – w Polsce dopiero raczkują. Okna harmonijkowe to jednak świetna opcja do zastosowania nie tylko na balkon czy taras. Jakie są ich zalety i ile kosztują?

 

Okna harmonijkowe – krótka charakterystyka

Zwane są także składanymi, ponieważ dosłownie składają się niczym harmonijka. Te wykonywane z różnych materiałów (samego szkła, drewna, aluminium lub PCV) okna zbudowane są z uchylno-rozwieralnego bądź rozwieralnego skrzydła i kilku skrzydeł, które otwierają się i zamykają niczym harmonia. 

Co jeszcze je charakteryzuje?

  • Mogą składać się z wielu skrzydeł – zwykle jest to od trzech do ośmiu, ale firmy-rekordziści z USA produkują okna harmonijkowe złożone z nawet 16 skrzydeł i osiągające w sumie ponad 14 metrów.
  • Skrzydła przesuwne można łączyć z rozwierno-uchylnymi.
  • Skrzydła mogą składać się na obie strony lub tylko na jedną – prawą lub lewą.
  • Skrzydła mogą składać się do wewnątrz lub na zewnątrz.
  • Mimo sporych rozmiarów ich otwieranie nie wymaga użycia siły. 

 

Największe zalety okien harmonijkowych

Chociaż Polakom kojarzą się z dawniej stosowanymi harmonijkami w postaci przepierzeń, ochronek w kabinach prysznicowych czy szafach (wykonywanymi wówczas ze słabych materiałów), współczesne okna harmonijkowe to szczyt nowoczesności i solidności

Poza estetycznym wykonaniem i sporą wytrzymałością zalety tego typu przeszkleń są następujące:

    1. Ich rozsunięcie tworzy bardzo szerokie przejście w przypadku wejścia na taras lub balkon. To świetne połączenie salonu z przestrzenią za oknem, na przykład z ogrodem.
    2. Nie wymagają wstawiania żadnych słupków czy progów – takie przejście bez barier to duże ułatwienie na co dzień, szczególnie dla małych dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych.
    3. Przenika przez nie do domu dużo światła dziennego.
    4. Po złożeniu okno zajmuje mało miejsca i pozwala na łatwą organizację przestrzeni w pobliżu.
    5. Jeśli zdecydujemy się na okno harmonijkowe w pokoju, będzie je łatwo umyć z obu stron. 

 

 

Cena okna harmonijkowego

Niestety, ze względu na małą popularność okien harmonijkowych w naszym kraju rozwiązanie to wciąż pozostaje dość drogie. Cena takiego przeszklenia zależy jednak od wielu czynników: ilości i wielkości skrzydeł, materiału wykonania, sposobu otwierania, rodzaju progu czy okuć. 

Można przyjąć, że okno składające się z czterech skrzydeł wykonane z aluminium z pakietem trzyszybowym to koszt około 40 000 zł

Czy warto płacić taką cenę? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i jednoznaczna. Jeśli jednak zależy nam na walorach płynących z posiadania takiego przeszklenia, a jednocześnie jesteśmy fanami rozwiązań niestandardowych i funkcjonalnych, to oczywiście warto na nie postawić. 

Okna trzyszybowe – czy warto w nie inwestować?

Mimo że są droższe od swoich dwuszybowych odpowiedników, okna trzyszybowe coraz częściej uznaje się za must have  nowoczesnego domu. Dlaczego? Co je charakteryzuje i kiedy dobrze jest się na nie zdecydować? 

 

Co to są okna trzyszybowe?

Jak sama nazwa wskazuje, okna trzyszybowe składają się z trzech szyb. Między nimi znajduje się gaz szlachetny – zwykle jest to krypton lub argon. Ze względu na swoją budowę nazywa się je także dwukomorowymi. 

W odróżnieniu od pakietów dwuszybowych uważa się je za bardziej nowoczesne (chociaż wcale nie są nowym wynalazkiem!), a przede wszystkim energooszczędne. Zgodnie bowiem z szacunkami są aż o 50% cieplejsze od okien trzyszybowych. Co to oznacza?

 

Pakiet trzyszybowy oznacza cieplejszy dom?

Jeśli chcemy zatrzymać w domu jak najwięcej ciepła i nie dopuścić do wychładzania wnętrz, a tym samym zaoszczędzić na ogrzewaniu jesienią i zimą, okna trzyszybowe są dobrym wyborem, ponieważ mają dobry współczynnik przenikania ciepła. Pamiętać jednak trzeba, że nie tylko ilość szyb wpływa na termoizolację – ważne są także okucia okienne, profile oraz odpowiedni montaż. 

Takie ekologiczne i energooszczędne rozwiązanie jakim są pakiety trzyszybowe wpisują się w najnowsze regulacje prawne według których od 2021 roku w powstających budynkach mieszkalnych maksymalny dopuszczalny współczynnik przenikania ciepła okna w przypadku okien dachowych wynosi 1,1 W/(m2∙K), a fasadowych – 0,9 W/(m2∙K).

 

Czy moje okno ma dwie czy trzy szyby?

Jeśli nie jesteśmy pewni, jak zbudowane jest nasze okno, wystarczy poświecić w nie latarką z telefonu. Jeśli zobaczymy trzy punkty, możemy mieć pewność, że nasze okna są trzyszybowe.

 

Ile kosztują okna z trzema szybami?

 Wszystko zależy od wielu czynników, m.in. od producenta, wymiarów okna czy materiałów, z których je wykonano (przyjmuje się, że najtańsze są okna białe PCV). Można przyjąć orientacyjnie, że standardowe okno z dwiema szybami do bloku będzie nas kosztować około 790 zł, zaś trzyszybowe – 980 zł. 

 

Kupować czy nie?

Jeśli chcielibyśmy rozważyć zakup okien z trzema szybami, warto abyśmy wiedzieli, że są droższe i cięższe od swoich dwuszybowych odpowiedników i z tego względu nie zawsze opłaca się je wybierać. Przykładowo nie będzie to dobrym wyborem, jeśli:

  • potrzebujemy okien do rzadko używanych pomieszczeń, np. gospodarczych czy garażu, a także do domku letniskowego, w którym spędzamy tylko ciepłe miesiące (nie ma sensu ich tak dobrze dogrzewać);
  • mieszkamy w starym budownictwie i zamontowanie trzyszybowych okien nie sprawi, że w środku zrobi się cieplej (brak odpowiedniej termoizolacji);
  • jeśli w mieszaniu nie mamy zamontowanego na grzejniku licznika – taka sytuacja oznacza, że za ogrzewanie płacimy od metra kwadratowego mieszkania (wtedy droższe okna i tak nie sprawią, że zapłacimy mniej za ogrzewanie).

Kiedy zatem pakiet trzyszybowy to dobry pomysł? Przede wszystkim, gdy chcemy oszczędzić na ogrzewaniu i mamy ku temu warunki – nasz dom ma dobrą izolację cieplną i/lub mieszkamy w mieszkaniu z zamontowanym licznikiem na grzejniku (okna trzyszybowe sprawią wtedy, że faktycznie zapłacimy niższy rachunek). Warto też rozważyć takie droższe szyby, jeśli chcemy zachować ciepło przy konkretnym oknie – na przykład takim, które znajduje się w pobliżu łóżka czy biurka, przy którym pracujemy.

Szprosy w oknach – tak czy nie?

Stanowią wyjątkową ozdobę okna, wiążą się jednak z wieloma wadami i utrudnieniami. Co to są szprosy, do czego pasują i o czym trzeba pamiętać, zanim się na nie zdecydujemy? 

 

Szprosy – co to jest?

Szprosy to listewki, które dzielą okno na kwatery, czyli mniejsze części. Współcześnie nie mają żadnej konkretnej funkcji poza dekoracyjną. Nie zawsze jednak stanowiły tylko ozdobę okna – wiele lat temu ograniczenia konstrukcyjne powodowały, że szprosy były koniecznością, ponieważ łączyły mniejsze części szyby w wytrzymałą całość. 

Obecnie szprosy możemy spotkać głównie w domkach nawiązujących do dawnych czasów i starych dworkach, chociaż z powodzeniem można je także dopasować do nowoczesnych stylów architektonicznych. Wytwarza się je z aluminium bądź z kompozytów tworzyw sztucznych.

Co ciekawe, szprosy mylnie nazywa się czasem szczeblinami – tymczasem szczebliny zgodnie z Polską Normą PN-EN 12 519:2007 to elementy, który rozdzielają wypełnienie ramy ościeżnicy lub ramy skrzydła okna. Szpros nie dzieli, a jedynie imituje podział. 

 

Od prawdziwych do imitujących, czyli rodzaje szprosów

  1. Konstrukcyjne. Wzmacniają szybę, ponieważ faktycznie dzielą ją na mniejsze części. Wykonywane są z tego materiału, co okno, i mają szerokość ramy – są zatem grube i mogą zabierać dużo światła dziennego, więc lepiej nie montować ich w małych oknach. Do dziś używa się ich w budynkach zabytkowych i stylizowanych na dawne. 
  2. Wiedeńskie, czyli naklejane. Te szprosy, wynalezione w 1984 roku przez austriacki oddział firmy Interpane Glass Industrie GmbH z siedzibą w Parndorf koło Wiednia, mają ślepy szpros pomiędzy szybami. Na zewnątrz okna zaś nakleja się cienkie listwy, które wyglądają jak prawdziwe szprosy. Minusem tego rozwiązania jest nietrwałość: szprosy wiedeńskie mogą odkształcać się lub odklejać, gdy jest bardzo gorąco, ciężko je też utrzymać w czystości – szybko się brudzą m.in. od spływającej po nich brudnej wodzie w trakcie ulewnych deszczy. 
  3. Otwierane, zwane też zawieszanymi. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy chcemy mieć szprosy na stałe, to rozwiązanie dla nas: szprosy otwierane przyczepia się do zewnętrznego skrzydła okna przy pomocy zawiasów i zaczepów. W każdej chwili możemy je ściągnąć, co ułatwia też mycie okna. 
  4. Międzyszybowe. Zgodnie z nazwą montuje się je wewnątrz pakietu szybowego. Są najdroższą i najbardziej nowoczesną formą szprosów. Ich dużą zaletą jest to, że nie wystają ponad szybę – to spore ułatwienie przy myciu okien. 

 

Kupować czy… sobie darować?

Szprosy to tylko i aż dekoracja – jeśli się nam podobają, warto w nie zainwestować, ponieważ nadadzą domowi niepowtarzalnego wyglądu. Trzeba jednak pamiętać o trzech sprawach.

  1. Nie montujmy szprosów w małych oknach. Listewki zasłonią nam część światła dziennego i w pomieszczeniu może się zrobić naprawdę ciemno.
  2. Dopasujmy szprosy do stylu domu. Dobrze komponują się z domkami drewnianymi, starymi dworkami, domami stylizowanymi na dawne, a także industrialnymi, czyli naprawdę nowoczesnymi. Wiele zależy tu od kolorystyki i aranżacji okna oraz wnętrza.

Pamiętajmy, że szprosy mają sporo wad. Przede wszystkim podnoszą cenę samego okna, utrudniają jego mycie (w przypadku naklejanych i konstrukcyjnych), obniżają izolacyjność termiczną okna (nawet o 15%, szczególnie szprosy konstrukcyjne) i ograniczają dostęp do światła słonecznego.

Gdy chcesz wstawić okno zimą – przydatne informacje

Okna można montować zimą, ale decyzji nie podejmuje się wyłącznie na podstawie kalendarza. Liczą się rzeczywista temperatura podłoża i powietrza, opad, wiatr, wilgotność, stan budynku oraz wymagania wszystkich używanych materiałów. Nie istnieje jedna graniczna temperatura właściwa dla każdego systemu montażowego. Kartę produktu trzeba sprawdzić dla piany, taśm, uszczelniaczy i innych warstw połączenia.

Inaczej planuje się wymianę jednego okna w zamieszkanym domu, a inaczej zamknięcie wielu otworów w budynku w stanie surowym. Zimowy montaż wymaga krótkiego czasu otwarcia, suchego podłoża i przygotowanego planu awaryjnego. Poniżej wyjaśniamy, co wykonawca powinien ocenić przed rozpoczęciem prac w Nowogardzie.

Pogoda to więcej niż temperatura

Termometr pokazuje tylko jeden parametr. Silny wiatr zwiększa wychłodzenie i utrudnia bezpieczne przenoszenie dużych elementów, opad zwilża podłoże, a szron może pogorszyć przyczepność materiałów. Miejsce montażu musi spełniać warunki zapisane w instrukcjach produktów. Dotyczy to także temperatury przechowywania przed użyciem.

Prognozę warto sprawdzić na cały czas demontażu, osadzania i wykonania warstw, a nie tylko na moment przyjazdu ekipy. Niektóre materiały wymagają ochrony podczas wiązania. Wykonawca powinien określić, kiedy pracę trzeba przełożyć. Rezygnacja z montażu przy złych warunkach jest elementem jakości, nie opóźnieniem bez powodu.

Materiały montażowe muszą pasować do warunków

Piana oznaczona jako zimowa nadal ma określony zakres stosowania. Taśmy, kleje i uszczelniacze także wymagają właściwego podłoża, temperatury i czasu. Nie wolno zakładać, że jeden produkt „na mróz” rozwiązuje cały detal. Każda warstwa połączenia ma własne wymagania.

Podłoże powinno być nośne, czyste i przygotowane zgodnie z systemem. Lód, luźny pył i wilgoć nie są poprawną bazą do klejenia. Materiały przechowywane w zimnym samochodzie mogą wymagać kondycjonowania. Wykonawca powinien znać instrukcję i potrafić wskazać używany zestaw. Zamiennik wprowadzony na budowie również musi być zgodny z planem.

Wymiana okna w zamieszkanym domu

Przed demontażem przygotuj pomieszczenie: odsuń meble, osłoń podłogę i zapewnij dostęp do otworu. Ekipa powinna mieć nowe okno oraz wszystkie materiały na miejscu, aby skrócić czas bez zamknięcia. Starego okna nie usuwa się, jeśli montaż nowego nie może być bezpiecznie zakończony.

Zamknij drzwi do pozostałych pomieszczeń i uzgodnij ogrzewanie. Nie kieruj silnego gorącego nawiewu bezpośrednio na profil lub świeże połączenie. Po montażu pomieszczenie powinno wracać do temperatury w sposób kontrolowany. Ochrona ludzi i instalacji jest równie ważna jak tempo pracy. Przy kilku oknach rozsądne może być działanie etapami.

Stan surowy, tynki i wilgoć technologiczna

W nowym budynku trzeba skoordynować montaż z tynkami, wylewkami, dachem i elewacją. Świeże prace mokre wprowadzają dużo wilgoci, która musi zostać bezpiecznie usunięta. Okna nie powinny zamykać wilgoci bez zaplanowanej wentylacji i osuszania. Kolejność zależy od technologii budynku i projektu.

Otwory muszą mieć docelowe wymiary i stabilne podłoże. Przed montażem należy sprawdzić poziomy przyszłych podłóg, parapety, ocieplenie i sposób prowadzenia hydroizolacji. Błąd przygotowania otworu jest trudniejszy do naprawy zimą. Przypadkowe ogrzewanie budynku nie zastąpi odpowiednich warunków dla materiałów.

PVC, aluminium i drewno bez uproszczeń

Nie należy twierdzić, że jeden materiał zawsze można montować zimą, a innego nigdy. Każde okno musi być prawidłowo transportowane, przechowywane i osadzane w zakresie przewidzianym przez producenta. Materiał ramy to tylko jeden z elementów decyzji. Ważne są również wymiary, szyba, powłoka, wilgotność i sposób zabezpieczenia.

Drewno wymaga ochrony przed wodą i uszkodzeniem powłoki, PVC może zachowywać się inaczej w niskiej temperaturze, a aluminium szybko przewodzi ciepło. To nie są automatyczne zakazy, lecz warunki do uwzględnienia. Przegląd rozwiązań znajdziesz na stronie okien PVC w Nowogardzie. Instrukcja konkretnego wyrobu ma pierwszeństwo przed ogólną poradą.

Szczelny montaż i ochrona warstw

Połączenie powinno być zaprojektowane dla ściany i miejsca osadzenia okna. Warstwa wewnętrzna ogranicza przepływ wilgotnego powietrza do złącza, środkowa odpowiada za izolację, a zewnętrzna chroni przed warunkami atmosferycznymi zgodnie z systemem. Sama piana nie opisuje kompletnego montażu.

Zimą szczególnie ważne jest zabezpieczenie nieukończonych fragmentów przed śniegiem i wodą. Parapety, próg drzwi tarasowych i połączenie z elewacją muszą mieć ustaloną odpowiedzialność. Jeżeli nie wszystkie prace kończą się tego samego dnia, wykonawca powinien wskazać ochronę tymczasową. Przerwa w harmonogramie nie może pozostawić złącza bez zabezpieczenia.

Jak przygotować ofertę i termin

Przekaż liczbę okien, materiał ściany, stan wykończenia, dostęp do budynku i możliwość ogrzewania. Zapytaj o używane materiały, ich zakres temperatur i procedurę na wypadek zmiany pogody. Dobra oferta opisuje warunki, przy których termin jest realizowany. Nie powinna ograniczać się do ogólnego hasła „montaż zimowy”.

Pierwszą konfigurację okien możesz przygotować w konfiguratorze produktu. Przez kontakt z salonem w Nowogardzie ustalisz pomiar i ocenę warunków. Poproś o rozdzielenie produktu, demontażu, montażu, obróbek i utylizacji. Porównuj ten sam zakres, a nie samą cenę okna.

Odbiór zimowego montażu

Sprawdź działanie skrzydeł, klamek, uszczelek i widocznych połączeń. Zrób zdjęcia oraz zapisz temperaturę i warunki prac. Zapytaj, kiedy można wykonywać kolejne obróbki i jak chronić złącze. Odbiór powinien obejmować funkcję oraz ciągłość warstw.

Obserwuj okno po pierwszych zmianach pogody. Przeciąg, wilgoć, pęknięcie wykończenia lub ciężka praca skrzydła wymagają zgłoszenia, a nie przypadkowej korekty. Zachowaj nazwy materiałów i protokół. Dokumentacja ułatwia odróżnienie wady produktu, montażu i późniejszych prac.

Warunki należy mierzyć przy otworze, a nie tylko na środku pokoju. Zimne ościeże i wilgotna ściana mogą mieć inną temperaturę niż powietrze. Decyduje rzeczywiste miejsce aplikacji materiału. Wynik, godzinę i pogodę warto zapisać w protokole, szczególnie gdy sytuacja zmienia się w ciągu dnia.

Sprawdź daty ważności oraz sposób przygotowania produktów. Wstrząsanie, ogrzewanie lub zwilżanie wykonuje się tylko wtedy, gdy przewiduje to instrukcja. Zima nie usprawiedliwia własnej receptury montażowej. Opakowania i oznaczenia użytego zestawu dobrze zachować na zdjęciach.

Jeśli w domu przebywają dzieci, seniorzy lub osoby chore, przygotuj dla nich ciepłą przestrzeń poza strefą prac. Pył i przeciąg nie powinny rozchodzić się po mieszkaniu. Organizacja wymiany jest częścią bezpiecznego montażu. Ustal drogę wyniesienia starego i wniesienia nowego elementu.

Woda z tynków i wylewek może skraplać się na nowych, chłodnych powierzchniach. Potrzebny jest kontrolowany plan usuwania wilgoci, który uwzględnia świeże materiały. Zaparowana szyba nie zawsze oznacza wadę okna. Powtarzający się kondensat wymaga jednak sprawdzenia temperatury, wilgotności i wentylacji.

Po zakończeniu zapytaj o czas wiązania materiałów i ograniczenia w wykonywaniu parapetów lub obróbek. Kolejna ekipa powinna wiedzieć, czego nie wolno uszkodzić. Świeżych warstw nie obciąża się wcześniej, niż pozwala system. Zapisana kolejność prac chroni połączenie przed przypadkowym naruszeniem.

FAQ o montażu okien zimą

Zimą szczególnie ważny jest plan na nieprzewidzianą przerwę. Wykonawca powinien mieć materiały do tymczasowego zabezpieczenia otworu i jasno określić, kto podejmuje decyzję o wstrzymaniu. Dom nie może pozostać otwarty na noc ani podczas opadu. Uzgodnij numer kontaktowy dostępny przez cały dzień prac.

Przy wymianie kilku okien ustal kolejność pomieszczeń i maksymalną liczbę otworów otwieranych jednocześnie. Ekipa powinna kończyć oraz zabezpieczać jeden etap przed rozpoczęciem następnego. Zapas materiałów przechowuj w warunkach zaleconych przez producenta, nie bezpośrednio na śniegu ani przy grzejniku. Zaplanuj również oświetlenie, ponieważ zimą szybko robi się ciemno. Dobra widoczność jest potrzebna do kontroli podłoża, mocowań i ciągłości warstw. Harmonogram powinien uwzględniać krótszy dzień pracy i możliwą zmianę pogody.

Transport również wymaga planu. Okna powinny być zabezpieczone przed opadem, uderzeniem i gwałtowną zmianą warunków, zgodnie z zaleceniem producenta. Nie rozpoczynaj demontażu przed sprawdzeniem dostawy. Wymiary, kierunek otwierania, szkło i widoczne uszkodzenia trzeba zweryfikować, zanim otwór pozostanie bez starego elementu.

Przy drzwiach tarasowych ważne są próg, podparcie i odprowadzenie wody. Zimny lub oblodzony taras nie jest bezpiecznym miejscem pracy. Duży element potrzebuje stabilnej drogi transportu i sprzętu do podnoszenia. Nie przyspieszaj operacji kosztem ludzi, szkła lub świeżych warstw montażowych.

Ustal także sprzątanie i utylizację. Drobiny starej zaprawy nie powinny pozostać w okuciach ani na nowych profilach. Czysty odbiór ogranicza późniejsze rysy. Folie transportowe usuwa się zgodnie z instrukcją, a przy dalszym remoncie stosuje osobne zabezpieczenie.

Do jakiej temperatury można montować okna?

Nie ma jednej wartości dla każdego zestawu. Zakres określają instrukcje okna, pian, taśm, klejów i uszczelniaczy oraz stan podłoża. Wykonawca powinien potwierdzić warunki dla wszystkich materiałów.

Czy zimą można wymienić okno w mieszkaniu?

Tak, jeśli pogoda, przygotowanie i system montażowy na to pozwalają. Czas otwarcia powinien być krótki, a nowe okno gotowe przed demontażem starego. Przy złych warunkach termin należy przełożyć.

Czy okna drewniane trzeba zawsze montować wiosną?

Nie można wprowadzić takiej uniwersalnej zasady. Drewno musi być chronione przed wilgocią, a cały montaż zgodny z instrukcją. Decyzję podejmuje się dla konkretnego produktu, budynku i pogody.

10 typów okien różniące się konstrukcją. Wybierz idealne do swojego domu!

Niektóre są już przestarzałe, choć będą pasować do budynków stylizowanych na dawne. Inne montuje się do dziś – mają różne kształty i przeznaczenie. Które okna będą najlepiej pasować do twojego domu?

 

Okna krosnowe

W Polsce okna krosnowe cieszyły się największą popularnością od końca XV do końca XIX wieku, chociaż szacuje się, że pierwsze okna tego typu powstały już w średniowieczu. Wyróżniają się pojedynczym skrzydłem mocowanym w pojedynczej ramie zwanej krosnem. Często były to okna nieotwieralne, a jeśli się otwierały, to do środka domu. Współcześnie nie stosuje się ich ze względu na słabą termoizolacyjność – spotkamy je w budynkach zabytkowych.  

 

Okna ościeżnicowe

Nazywa się je także polskimi lub futrynowymi. Stały się powszechne w drugiej połowie XX wieku, kiedy to montowano je w wiejskich domkach lub na niskich kondygnacjach budynków. Jak wyglądają? Do ościeżnicy mocuje się w nich podwójne skrzydła okienne. Jedne otwierają się do wewnątrz, a drugie do zewnątrz. Te pierwsze często demontowano na czas lata. Podobnie jak okna krosnowe nie są dziś popularne ze względu na słabe parametry cieplne

 

Okna zespolone

Inaczej zwane szwedzkimi, norweskimi lub skandynawskimi. Mają dwie charakterystyczne cechy. Po pierwsze mechanizm obrotowy tych okien pozwala obrócić skrzydła o 180 stopni, co ułatwia ich czyszczenie. Po drugie zaś okna zespolone otwierają się do zewnątrz, co sprawia, że przestrzeń obok nich w domu można lepiej zagospodarować (na przykład na parapetach). 

 

Okna jednoramowe

Są zbudowane z ościeżnicy i jednego skrzydła, które otwiera się do wewnątrz. Ze względu na dobrą termoizolacyjność są obecnie często wybierane. Można je wykonać z drewna, PCV lub aluminium.

 

Okna skrzynkowe

Były w użyciu od XIX do połowy XX wieku. Wyróżniają się ramą skonstruowaną na wzór skrzynki, w której znajduje się jeszcze rama zewnętrzna i wewnętrzna. Mają podwójne skrzydła, z których jedne otwierają się do wewnątrz (i zwykle są nieco większe), a drugie na zewnątrz. W dzisiejszych czasach to już relikt przeszłości – montuje się je w budynkach zabytkowych lub stylizowanych na dawne. 

 

Specjalne rodzaje okien

  • okna balkonowe – chyba każdy wie, jak wyglądają. Zwykle to duże przeszklenia, które umożliwiają wyjście na balkon. Mogą być wykonane z PCV, aluminium, drewna lub materiałów łączonych;
  • świetliki – doświetlają najczęściej magazyny i hale. Te malutkie okienka mają często kształt kopułek i są wbudowane w płaszczyzny poziome; 
  • wole oko – bardzo ciekawy typ okien o wyglądzie admiralskiej czapki. Okrągłe lub owalne z ozdobną ramą stosowane tam, gdzie trudno jest zamontować tradycyjne okno, na przykład nad drzwiami i na poddaszach;
  • okna połaciowe – wbudowane w dach, zwykle obracają się przy otwieraniu wokół poziomej osi;

lukarna – okno, które wystaje ponad dach i oświetla poddasze.